Towarzyszko! Towarzyszu! Wkraczacie do stolicy wirtualnego państwa Mandragoratu Wandystanu!

WŁADZE MIASTA

Buduar

Aborcjusz Struszyński, B0412
mianowany w dn. 17.06.2007 (postanowienie)
Kontakt e-mail: struszynski -at- gmail -kropka- com
Kontakt GG: 12777250 wandu-wandu

Współpracownicy:

Towarzysz Mandragor Jutrzenki Michał P. Sobczak,
Towarzysz Mandragor Socjogramu - senior Lord Wander

Podziękowania za wkład na rzecz GWS dla

Towarzyszki Schafy, Towarzyszy Ciupaka, Khanda, Magova, Paulisty, Peruna, Sobczaka, Wandera.

Założenia urbanistyczne

Uznaje się, że dzieło poprzednich władz miasta stołecznego - Rady Rewolucyjnej - jest częściowo zakończone a częściowo nie (zob. dział "historia"). Zakończony jest etap destrukcyjny, ale nie etap wzrostu. Tak więc rewolucja urbanistyczna wciąż trwa. Powstają nowe budynki, zarówno mieszkalne, jak i użytkowe. Powstają fabryki. Miasto stołeczne to suma tych wszystkich instytucji i przedsięwzięć, jakie znajdują się w budynkach widniejących na mapie miasta. Właściwie każdy może się przyłączyć i dodać do stolicy własną inicjatywę, może zaprojektować nowy budynek. Zaplecze techniczne w postaci inżynierów, budowlańców i ich sprzętu zapewnia już buduar. Stolicy potrzeba wyobraźni, finezji, chytrości dowcipu. Co więcej, w niektórych miejscach skryte są atrakcje turystyczne, interaktywne niespodzianki. Oby rozwój technologiczny miejskich urbanistów szedł w parze z ich pomysłami, inaczej głowy im popękają!

Gotowość do współpracy

To prawda, że miasto stołeczne posiada konstytucjonalnego buduara, jak też, tradycyjnie, w rozwoju miasta aktywnie uczestniczą Mandragorzy. Jednakże buduar GWS pragnie wyraźnie podkreślić – niech każdy obywatel czuje się zaproszony do działania na rzecz miasta stołecznego. Z jednej strony wciąż potrzeba sprawdzania i wyłapywania błędów, niedziałających linków itp., jak też rozwijania i upiększania projektów zapoczątkowanych w systemie stron wandejskich (zresztą, nie tylko tam). Z drugiej strony, co więcej głów, to nie jedna: buduar oczekuje na nowe pomysły, świeże spojrzenia, nowe projekty! Urząd Urbanistyczny jest też gotowy tworzyć nowe miejsca pracy!

Kwestia tzw. historii przedinternetowej

Kiedy spojrzymy na inne v-miasta to zaobserwujemy pewien kanon, rdzeń wspólny większości z nich. Dostrzegamy bowiem dwa, prawie wszędzie obecne, nieśmiertelne działy miejskich stron www, a mianowicie opis historii i zabytków. O ile w samej formie tego kanonu nie ma nic złego, o tyle jego treść budzi odruch wymiotny. Każde v-miasto ma swoją prawdziwą historię. Ktoś przecież to miasto założył, ktoś przygotował strony www itd. Tymczasem zamiast opisu faktów, pojawiają się dziwaczne fantazje, urojenia, wyraz ciasnoty umysłu. Ten wstrętny qwazi realistyczny bełkot mógłby się pojawić i tutaj. Oto przykład, jak to mogłoby wyglądać (parafrazując Mandragora Khanda):

Gdzieś w roku 1432 niejaki v-Zygmunt Stary zbudował w Genosse-Wanda-Stadt v-Kościół v-Mariacki, w jakim pojawił się v-ołtarz v-Wita Stwosza... w roku v-1520 natomiast do v-portu przybyli v-piraci, z których jeden miał v-drewnianą nogę i przepaskę na v-oku... a w roku 1720 miała tu miejsce wieeelka v-bitwa... natomiast w roku 1808 postawiono v-Pałac v-Kultury w v-Warszawie... (tu zdjęcie Pałacu Kultury)...

To jest doprawdy żenujące. Jeszcze żeby było to pisane z jajem! Gdzie podziała się twórczość, fantazja, radość, zabawa tych wszystkich buduarów? Może nigdy nie posiadali takich cnót. Tak czy inaczej, taki syf nigdy nie powinien pojawić się na stronach miasta stołecznego, przynajmniej tak długo, jak długo Towarzysz Struszyński za nie odpowiada. Nie można ukryć, że przed Towarzyszem Struszyńskim w GWS rządził inny buduar. To jest prawdziwa historia! Precz z czystym kopiujwklejstwem! Precz z monarchofaszystowskim, odmóżdżonym i bezpłciowym stylem architektonicznym! Precz z qwazi realistycznym bełkotem! V-miasto to ma być miasto, a nie jakieś wystękane ułudy sfałszowanej historii i zabytków.

(c) 2007, 2008, 2009 Genosse-Wanda-Stadt | Mandragorat Wandystanu